soundSPA.pl

wielowymiarowe podróże

Wibracja misy, którą położyła mi na splocie słonecznym przyniosła ukojenie.

Ostatnia ceremonia nie była dla mnie łatwa. Dźwięk pierwszej misy od razu wyciągnął na powierzchnię niezaleczoną ranę która przez chwilę potrzebowała się wyżalić w mojej podświadomości. Bliskość Juli Magdaleny i wibracja misy którą położyła mi na splocie słonecznym przyniosło ukojenie. Za każdym razem czuję jak misy niosą ze sobą ogromne zdrowienie i penetrują głębokie partie świadomości! Z każdą ceremonią jest lżej i łatwiej! 

Była też pewna kwestia, która pojawiła się podczas ceremonii i nie dawała mi spokoju. Czułam, ze potrzebuję coś rozwiązać ale nie wiedziałam w jaki sposób. Odpowiedz przyszła sama po paru dniach!

Alchemy kakao skutecznie wyciągnęło mnie z głowy tak, że łatwiej jest mi oddać się  byciu bez potrzeby jakiegokolwiek działania idącego z umysłu.

Chętnie przyjdę 3 marca na następną sesję.

Calusy